Przeglądając jakiś czas temu oferty zakupów grupowych trafiłam na zabieg kosmetyczny o którym pozytywnie czytałam jakiś czas temu na blogu
Subiektywnym Okiem. Już wtedy mnie zainteresował, a ponieważ i w moim mieście pojawiły się oferty, postanowiłam skorzystać z jednej z nich i przy okazji przetestować jeden z miejscowych salonów kosmetycznych. Kupiłam kupon na zabieg obejmujący oksybrazję, naświetlanie laserem biostymulującym na twarz i szyję oraz płatki kolagenowe. Całość zabiegu w salonie kosztuje niemało, bo 240zł, tym bardziej cena 99zł wydała mi się dość.. normalna :)
Oksybrazja jest inną od mikrodermabrazji, bezpieczniejszą dla wrażliwych
cer, metodą złuszczania naskórka. Zwana jest też mikrodermabrazją
tlenową, oxydermabrazją lub zwyczajnie peelingiem wodno-tlenowym. Zabieg
ten polega na prowadzeniu po twarzy strumienia tlenu oraz
rozproszonych kropli soli fizjologicznej, która rozprasza się na
powierzchni skóry i powoduje tarcie, ale nie podrażnia jej. Mogą ją
spokojnie wykonywać osoby z cerą naczynkową i osoby, którym
mikrodermabrazja polegająca na ścieraniu mechanicznym jest zbyt
nieprzyjemna..
Złuszczanie naskórka powoduje oczyszczenie cery,
odświeżenie i wygładzenie oraz wyrównanie pigmentacji skóry. Celem
złuszczania jest również wygładzanie niewielkich zmarszczek. Metod
złuszczania jest wiele, zaczynając od różnych rodzajów peelingów
stosowanych w domu, przez peelingi kawitacyjne, złuszczanie kwasami, do
metod stosowanych w salonach kosmetycznych, jak np. mikrodermabrazja. Od jakiegoś czasu również oksybrazja.
Oksybrazja eliminuje zaskórniki, zmniejsza widoczność porów, eliminuje bakterie beztlenowe wywołujące trądzik, może zmniejszać blizny, wygładza, rozjaśnia skórę i wyrównuje jej koloryt, spłyca zmarszczki..
Ja to wyglądało w salonie?
Po położeniu się na leżance, kosmetyczka przykryła mnie miękkim kocem, stwierdzając, że może mi być zimno, bo zabieg schładza skórę. Następnie przygotowano mi twarz do zabiegu robiąc demakijaż, przyjrzano się cerze i nałożono okulary ochronne. Potem zaczęła się oksybrazja: nad skórą, nie dotykając jej, trzyma się urządzenie przypominające
długopis, z którego pod ciśnieniem wydostaje się tlen wraz z solą
fizjologiczną. Strumień płynu fizjologicznego i powietrza, z odległości 5-10mm złuszcza naskórek z prędkością
200m/s. Dla mnie w odczuciu były to silniejsze podmuchy bardzo chłodnego powietrza z wilgotnymi drobinkami, które jednak nie skapywały mi za kołnierz ;) Na ustach wyczułam słony posmak. Omiatanie całej twarzy trwało ok. 20 min i było też dla mnie formą masażu i relaksu. Takie chłodzenie byłoby boskim doświadczeniem latem, w upały!
Po oksybrazji miałam mocno schłodzoną twarz, jakby lekko znieczuloną, ale nie było to w żaden sposób nieprzyjemne. Nałożono mi pod oczy płatki kolagenowe, okulary na oczach i zostawiono mnie na 20min pod światłem lasera biostymulującego. Czułam, jak po twarzy i dekolcie powoli rozchodzi się ciepło.. kojąca muzyka i... zasnęłam :)
Płatki kolagenowe stosuje się pod oczy w celu zmniejszenia ewentualnych opuchlizn, cieni pod oczami i zmęczenia. Laser biostymulujący łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie się ran i rozgrzewając skórę zwiększa elastyczność mięśni i skóry. Celem jest pobudzenie produkcji kolagenu i elastyny, czyli działanie przeciwstarzeniowe.
Po wszystkim kosmetyczka, mając na uwadze moje przebarwienia posłoneczne nałożyła mi na twarz pachnące orzechami i ciastem sezamowym serum na przebarwienia. Nie muszę dodawać, że nawet nie mogąc się oblizać (tak pachniało!) wyszłam stamtąd z uśmiechem na twarzy :)
Jaki rezultat?
Przede wszystkim świetny relaks. A cera w lepszej kondycji już od pierwszego zabiegu! To co zauważyłam ja i kosmetyczka, to rozjaśnienie i rozświetlenie cery, która stała się gładsza, nie było widać po mnie zmęczenia, a pory ładnie się oczyściły. Nie czarujmy, głębsze zanieczyszczenia zostały, ale na to są inne sposoby. Rezultat utrzymuje się już 3 dzień.
Oksybrazja jest bardzo przyjemnym zabiegiem kosmetycznym z widocznym rezultatem. Wiadomo, że połączenie różnych technik daje lepsze rezultaty, więc dodanie do zabiegu naświetlania laserem i płatkami, zwłaszcza, gdy się zrobi serię takich zabiegów pomoże utrzymać skórę w dobrej kondycji.
Ja na pewno ponowię ten zabieg, może niekoniecznie w zestawie z uwagi na koszt. Cena samej oksybrazji waha się w granicach 50zł (promocje) do ok.. 200zł w zależności od salonu.